sobota, 31 grudnia 2016

Nowy początek, nowa ja, nowe zainteresowania


Cześć. W dzisiejszym poście zamierzam wam trochę o mnie opowiedzieć. Tytuł notki nawiązuje do trzech spraw, do których postanowiłam się odnieść. Co kryje hasło "nowy początek"? Otóż, jak to zapewne wielu z was jestem na bloggerze nie pierwszy raz. Jednak, bez bicia mogę się przyznać, że poprzedni mój blog był po prostu słaby. Wygląd był ładny, treść w miarę spójna, lecz jak to zwykle bywa - jest jakieś ale... Mimo, że wszystko zapowiadało się iść w dobrym kierunku to przez brak systematyczności zaczęłam powoli zaniedbywać swoją stronę. Potem zwalałam wszystko na brak czasu, weny, więc zakończyło się to zamknięciem bloga. Po długim okresie czasu postanowiłam powrócić. Teraz, gdy mam głowę pełną pomysłów jestem pewna, że zostanę tu na długo. Podczas mojej przerwy od blogowania, uświadomiłam sobie, iż moje zachowanie całkowicie uległo zmianie. Tutaj chciałabym poruszyć sprawę o nazwie "nowa ja". Jestem nastolatką, która jeszcze dojrzewa, więc normalnym jest, że od czasu do czasu mam jakieś wahania nastroju. Natomiast, zauważyłam u siebie zmianę charakteru. Stałam się bardziej odpowiedzialna, trochę poważniejsza, lecz nadal kocham się śmiać z przyjaciółmi, czy też rodziną. Zauważyłam też, że przyszedł czas na zmiany. Wraz z wiekiem zmieniają mi się zainteresowania.
Od 5 lat trenuję w klubie sportowym. Niby wszystko fajnie, lecz w pewnym momencie do treningów wkradła się monotonność. Tygodniowy plan treningowy, który wciąż się powtarza nie jest fajny. Postanowiłam zrezygnować i zacząć robić coś innego. Pomyślałam o tańcu. Naprawdę uwielbiam to robić, a szczególnie do rytmicznych hip-hopowych, bądź k-popowych utworów. Niedawno oczarował mnie też język koreański. Możecie pomyśleć, że jestem jakaś chora czy coś, ale taka jest prawda. Niedługo potem odkryłam styl muzyki, jakim jest k-pop, czyli koreański pop. Wielu osobom nie wiadomo z jakiego powodu przeszkadza ten język w piosenkach, lecz na pewno nie należę do tej grupy ludzi. Utwory są rytmiczne, wpadające w ucho i świetnie się przy nich tańczy. O moich ulubionych zespołach muzycznych opowiem wam za jakiś czas. Od jakiegoś czasu moim hobby stało się robienie zdjęć. Gdy tylko mam okazję to chwytam za aparat i próbuję sfotografować dane miejsce lub jakąś rzecz. Jeżeli chcecie się o mnie jeszcze czegoś dowiedzieć, to zapraszam do zerknięcia na pasek boczny. Z mojej strony to na tyle. Komentujcie, obserwujcie i nie przegapcie żadnej notki. Do zobaczenia!


5 komentarzy:

  1. Pierwsze blogi w sieci nie zawsze są dobre. Wiem co mówię, ponieważ to przerobiłam. Miałam kilka blogów, a dopiero z tego jestem zadowolona.
    Odwdzięczam się za każdy szczery komentarz.
    Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama interesuję się fotografią, więc wyczekuje nowych postów^^ :) Póki, co życzę Ci wytrwałości i powodzenia w prowadzeniu bloga :)
    Ev.

    zepsute-szalenstwo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zycze powodzenia w pisaniu bloga :)

    OdpowiedzUsuń